PTSD

Jestem jak drzewo

Chcę być jak drzewo, twarde i giętkie zarazem. Uginać się, ale nie dać się złamać. Uginać się w dobrym kierunku, razem z wiatrem, nigdy pod wiatr. Z pełnym spokojem przeczekać sztormy i ulewy. Cieszyć się każdym dniem słonecznym i pchać do przodu, póki sił starczy.

Święta prawie idealne

Jesteśmy w pięknym miejscu w Alpach, dookoła pada śnieg, w takim miejscu święta nabierają wyjątkowego wymiaru. Nawet Niedźwiedź złagodniał i jest bardziej jak pluszowy miś. Święta prawie idealne.

Kiedy umiera anioł…

Jeśli byłbyś chory na śmiertelną chorobę to wolałbyś wiedzieć, czy żyć w nieświadomości? Zakładając, że nie masz objawów albo są niedokuczliwe. Kto chciałby usłyszeć własny wyrok śmierci i co wtedy robić? Żyć normalnie, dzień jak co dzień? Czy radykalnie zmienić swoje życie? Czy cieszyłbyś się każdym dniem bardziej, wiedząc że twoje dni są policzone?