Szwajcaria na Dziko – miejscówki z pinezkami

Wirus-świrus wszystkim nam krzyżuje plany, my co roku jeździliśmy na Święta do Austrii, super warunki na stokach i ceny przystępne, ale w 2020 roku wszystko było zamknięte i Włochy i Francja, tylko Szwajcaria otwarta. Zawsze omijaliśmy ją wielkim kołem, ze względu na wysokie ceny. Trochę niepewni jak to będzie, ze spaniem na dziko, pojechaliśmy i była to fantastyczna decyzja.

Przed przyjazdem czytaliśmy, że nie wolno w Szwajcarii spać na dziko, ale okazuje się, że jest to możliwe i to bez łamania żadnych przepisów. Po drodze na narty chcieliśmy trochę pozwiedzać, zatrzymaliśmy się i spaliśmy w następujących miejscowościach Bazylea – Berno – Montreux – Grimentz – Zermatt – Saas Fee – Luzerna.

Szwajcaria nasza trasa: Bazylea - Berno - Jez.Genewskie - Grimentz - Zermat - Saas Fee - Lucerna
Szwajcaria - spanie na dziko, nocowanie za darmo
pinezki 
miejscówki
Nasza trasa: Bazylea – Berno – Jez.Genewskie – Grimentz – Zermat – Saas Fee – Lucerna

Nie mając dużych oczekiwań byliśmy mile zaskoczeni, miejscami jakie udało nam się znaleźć. Ani razu nie spaliśmy na parkingu przy autostradzie, sklepie i innym niefajnym miejscu. Zawsze na łonie natury, gdzie pies mógł sobie poganiać, a wystarczająco blisko miasta, żeby rano można było szybko zacząć zwiedzanie. W niektórych miejscach mogliśmy nawet zrobić ognisko.

spanie na dziko, Szwajcaria za friko nocowanie za darmo
pinezki 
miejscówki
Widok na jez. Genewskie z naszej miejscówki.

Miło zaskoczyła nas również reakcja Szwajcarów na nasze biwakowanie. To mały kraj i ludzie z miast korzystają z każdego zagajnika, aby odpocząć. W niektórych miejscach było trochę spacerowiczów, biegaczy i psiarzy, nawet na koniku ktoś przemknął. Wielu z nich przychodziło się przywitać i porozmawiać, ale wieczorem wszyscy jechali do domu, a my mogliśmy cieszyć się ciszą i spokojem.

Szwajcaria - spanie na dziko, nocowanie za darmo
pinezki 
miejscówki
Parking w lesie niedaleko Berna.

No trafił się jeden Szwajcar, który zawiadomił policję i co? Policja przyjechała, pogadali z nami i pożyczyli dobrej nocy, bo jak wspomniałam są w Szwajcarii wyznaczone miejsca, gdzie legalnie można spać na dziko. Zazwyczaj jest ograniczenie do 24h, podobnie jak w kilku innych krajach.

Łącznie spędziliśmy w Szwajcarii ponad 2 tygodnie, obozując na dziko bez problemów. Nie łamaliśmy żadnych przepisów, nie wjeżdżaliśmy i nie spaliśmy gdzie był zakaz. Jeśli chcecie pinezki do naszych miejsc, wraz z opisem, proszę wrzuć coś do naszej skarbonki poniżej. Czas i pieniądze, które zaoszczędzisz na szukaniu dobrych miejsc – BEZCENNE!

Zobacz ten krótki zwiastun serii ze Szwajcarii.

Szwajcaria – miejscówki do spania na dziko

Po opłaceniu opłaty proszę wyślij maila na pchamdoprzodu@gmail.com z podaniem nazwy kraju z którego chcesz otrzymać pinezki.

PLN 15.00

O tym co podobało się nam w Szwajcarii najbardziej, możesz przeczytać tu




Kategorie:Na dziko, Podróże małe i duże, Szwajcaria

Tagi: , , , , , , , ,

2 replies

Trackbacks

  1. Szwajcaria – perełka Alp – Pcham do przodu
  2. Jak szukać miejsc do spania na dziko? – Pcham do przodu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: